Kontrolki w aucie informują nas o działaniu najważniejszych układów w samochodzie. Część z nich ma charakter wyłącznie informacyjny lub ostrzegawczy, a część wskazuje na konkretne usterki. Jedną z nich jest kontrolka silnika, której zapalanie się może być spowodowane wieloma przyczynami. Na szczęście nie zawsze kontrolka Check Engine musi oznaczać poważną awarię. Nie można jej jednak zignorować.

O tym, że kontrolka silnika (najczęściej mająca kształt silnika lub napisu Check Engine) nie musi być powodem paniki, decyduje jej kolor. Nie musimy przejmować się kontrolkami niebieskimi czy zielonymi, które są czysto informacyjne, nie wskazują jednak na żadną usterkę. Kolor żółty oznacza drugi stopień zagrożenia. W tym przypadku jesteśmy informowani, że coś się dzieje z którymś z układów. Mogą to być drobne, chwilowe błędy, bądź nieprawidłowe wartości odczytane przez któryś z czujników, ale mogą to być także poważniejsze usterki. Największy niepokój powinien w nas wzbudzić kolor czerwony. Jego pojawienie się na tablicy przyrządów może oznaczać nieprawidłową pracę jednego z istotnych układów bądź poważniejszą usterkę.

Układ samodiagnozujący

Kontrolkę Check Engine posiadają wszystkie współczesne samochody. Od 2001 r. wszystkie modele homologowane na europejskim rynku muszą być wyposażone w układ samodiagnozujący. Układ ten, w skład którego wchodzą liczne czujniki, na bieżąco monitoruje pracę układu napędowego i przesyła informacje do centralnego komputera. Wszelkie odstępstwa są przyczyną pojawienia się na desce rozdzielczej kontrolki silnika. W ten sposób prawodawcy dbają z jednej strony o nasze bezpieczeństwo, a z drugiej o środowisko. Potencjalna usterka może bowiem być przyczyną nieprawidłowego zachowania auta na drodze, ale także powodować wyższe spalanie bądź emisję większej ilości zanieczyszczeń do atmosfery.

Pamiętając o tym, że kontrolka silnika jest w każdym aucie (pomijając te bardzo stare), warto przy zakupie używanego samochodu sprawdzić, czy kontrolka w ogóle się zapala. Po przekręceniu kluczyka na pierwszą pozycję, na tablicy przyrządów powinny zaświecić się wszystkie kontrolki (część na chwilę, część będzie się świeciła do momentu uruchomienia silnika). Nasz niepokój powinien wzbudzić brak wspomnianej kontrolki. Wówczas powinniśmy wręcz zrezygnować z kupna - brak kontrolki może oznaczać, że poprzedni właściciel auta (lub jego mechanik), nie mogąc usunąć usterki, po prostu ją odłączył. Jest to również sygnał, że auto uczestniczyło w poważniejszej kolizji i nie zlikwidowano jej wszystkich następstw.

Zapaliła się kontrolka silnika - co robić?

Zapalona kontrolka silnika nie musi oznaczać poważnej usterki, dlatego nie należy panikować. Jeśli jest to chwilowy bądź jednorazowy błąd, który został wychwycony przez czujniki, najprawdopodobniej kontrolka silnika po jakimś czasie sama zgaśnie. Jeżeli jesteśmy w trasie, warto zjechać na parking, zgasić silnik i ponownie go uruchomić. Jeżeli jest to kwestia drobnego błędu, wówczas kontrolka nie powinna się już zapalić. I teoretycznie możemy o niej zapomnieć.

Jeśli jednak sytuacja będzie się powtarzać (kontrolka będzie się na chwilę zapalać i po jakimś czasie bądź ponownym uruchomieniu silnika będzie gasnąć), wówczas lepiej udać się do serwisu i sprawdzić przyczynę takiego stanu rzeczy.

Innymi przyczynami chwilowego zaświecenia się kontrolki silnika mogą być: 
pojedyncze wypadnięcie zapłonu, zbyt niskie napięcie w instalacji elektrycznej podczas rozruchu, zaśniedzone styki, wilgoć, która dostała się do instalacji i (wspomniane wcześniej) nieprawidłowe wartości zmierzone przez czujnik.

Jeśli kontrolka świeci się przez dłuższy czas, nie gaśnie po ponownym uruchomieniu silnika, wtedy należy udać się do mechanika. Jazda z zapaloną kontrolką przez dłuższy czas, nie jest rozsądnym wyjściem. Nawet jeśli nie odczuwamy żadnej różnicy, a silnik pracuje normalnie, rozwija pełną moc. Może się bowiem okazać, że zwiększyło się spalanie lub większa jest emisja zanieczyszczeń. Zbagatelizowanie stanu ostrzegawczego może doprowadzić w końcu do poważniejszej awarii, której naprawa będzie nas dużo więcej kosztować.

Niezwłocznie do warsztatu powinniśmy się udać, gdy po zapaleniu kontroli Check Engine, silnik przeszedł w tzw. tryb awaryjny. Nie będziemy mogli wówczas rozpędzić się do większych prędkości, silnik nie będzie mógł wejść na wyższe obroty. Takie objawy mogą być oznaką naprawdę poważnej usterki.

Możliwe awarie skutkujące zapaleniem się kontrolki 

Awaria sondy lambda, uszkodzenie jednej z cewek zapłonowych, usterka układu wtryskowego, uszkodzenie filtra cząstek stałych bądź katalizatora, niesprawność zaworu recyrkulacji spalin EGR -  to tylko kilka z typowych usterek, o których poinformuje nas kontrolka. Efekty tych usterek mogą być bardzo różne - od większego spalania, przez niewłaściwy skład wydalanych spalin, gorsze osiągi, aż po zakłóconą pracę silnika.

Zapalenie się kontrolki może być także spowodowane zatankowaniem złej jakości paliwa, jak również złym dobraniem mieszanki paliwowo-powietrznej czy też uszkodzeniem przepływomierza.

Częstą przyczyną jest też nieprawidłowy montaż instalacji gazowej. W takim przypadku może wystarczyć ponowna regulacja instalacji, ale czasem niezbędna będzie wymiana niewłaściwie użytych komponentów.

Duża liczba możliwych usterek związanych z zapaloną kontrolką silnika, wymaga zdiagnozowania u mechanika, który dysponuje odpowiednim sprzętem. Po jego podpięciu jest szansa na ustalenie nie tylko samego miejsca awarii, ale również dokładnego sprecyzowania usterki.

Choć mechanik może bardzo łatwo skasować błąd, czyszcząc pamięć komputera, to jednak nie jest to dobre rozwiązanie. Wprawdzie kontrolka się nie zapali, ale nie oznacza to wcale, że problem został rozwiązany. Co więcej, jeżdżąc dalej, można bardzo szybko doprowadzić do poważnej awarii silnika, która unieruchomi go na znacznie dłużej.

Artykuły powiązane